Jeżeli ktoś przez to przebrnie jakimś cudem proszę o kontakt i wyślę dyplom tudzież list gratulacyjny.
Ten rok szczególnie wywarł na mnie poniekąd wymóg wytoczenia dalekich obserwacji czyli życiowej pasji albo sposobu na życie – jako oręża pośredniego w walce z otaczającym nas światem pełnym wszelkich wątpliwości, braku poszanowania, braku czasu i opcjonalności. Świata gdzie jeśli nie przekroczysz 200 % normy stajesz się nikim i jednostką, którą tylko warto wspomnieć bo może tak wypada od czasu do czasu.
Zaczęło się bardzo niewinnie. Po pierwszym bagażu doświadczeń z Panonią, już po strzałach przez Adriatyk przyszedł był w grudniu klin wyżowy, który zmusił zacne gremium DO do wizyty przed wschodem na Tarnicy. Vladeasy oczywiście nie było ale zza rubieży Krasnej dał się już z podejścia pod kopułę szczytową Tarnicy zauważyć mały szkopułek – taki skromny i niewinny miraż, który w zmieniającej się refrakcji tańcował na trybie live view jakby mu piórko wsadzić i zachęcał do fotografowania. Był to szczyt Varful Pietrosul Rodnei oddalony od Tarnicy o 216 km. Nota bene szczyt refrakcyjny, którego w normalnych warunkach nie widać

Który to raz? Wbrew pozorom, może czwarty albo piąty w ciągu prawie 10 lat, więc żaden tam pospolity widok. Mnie nigdy się nie nudzi.
Dla mnie Pietrosul z Tarnicy był za pierwszym razem źródłem większego zaskoczenia, niż Vladeasa. Choć jest wyższy i leży bliżej, to „za siedmioma górami”, a nie – szczęśliwie – za obniżeniem terenu wzdłuż linii widzenia. Dlatego za każdym razem budzi zachwyt.
Przebrnąłem – czekam na list 😀 Zrobiłeś z Pietrosula wulkan – aż przydałby się zoom !
Chlopie to nie skończone jeszcze ni ma kiedy
hyiety
myuju4
ji5l0y
That sounds like a really challenging task – I wonder how many people will actually complete it and receive that diploma! I found some interesting related discussion on https://tinyfun.io/game/labubu-clicker while researching this topic.
Czytam ten artykuł i czuję, że dotyka walki o jakość życia i pasji. W Suplery myślę o tym, jak łatwo ogarnąć cały asortyment i procesy – to realnie pomaga utrzymać wysoką jakość usług. W mojej branży – barbers and barbershops – doceniam możliwość szybkiego dostępu do przeglądu stanów magazynowych i real-time order building dzięki wspólnemu koszykowi. Suplery to profesjonalna platforma do zarządzania produktami, a moja opinia może być stronnicza, bo widzę, jak usprawnia codzienność: od katalogu po automatyczne prognozy zamówień. Polecam rozważyć prezentowane rozwiązanie dla stabilności dostaw i spójności usług – to must-use rozwiązanie.