Będzie krótko i na temat. Odkąd pokochałem Łomnicę to zdałem sobie sprawę, że magiczny dzień na który czekałem przeszło 5 lat będę chciał pierwotnie na niej spędzić.

Cóż to za dzień – a taki kiedy zaćmione Słońce miało się chować 12.08.2026 za Łomnicą patrząc z Makovicy. No ale to tak paskudnie blisko….

Natomiast z Łomnicy ów spektakl miał być osiągalny za Wysokim Jesionikiem i tak to przewidywał znienawidzony w kuluarach Peakfinder:

I tak to wyjszło:

I mały opis:

Dziękuję za towarzystwo z całego serca pionierowi lubelskich dalekich obserwacji – Kamilowi, a w następnym wpisie azymuty ojjjjjj od Chełma aż po Krasną i temat prawie zamknięty.

2 odpowiedzi na “KOCHAM TE GÓRĘ”

  1. Michał petarda, raz na wiele wiele lat takie coś się trafia, chwała Bogu że pogoda się trafiła. Większe zachmurzenie i moglibyśmy tylko gdybać.

    Ps. Serio Peakfinder znienawidzony? Ja używam bardzo często i chwałę sobie ten program. Pozdro

  2. Widok jest tak niezwykły, że aż mi słów brakuje na podkreślenie tej niezwykłości.
    Jeśli jedziemy tylko po góry i się nie uda – to cóż, tak bywa. One tam nadal będą, bo w skali czasowej ludzkiego życia nie zmieniają się zauważalnie, chyba że którąś pożre zachłanny kamieniołom. Za jakiś czas znowu spróbujemy.
    Natomiast Pradziad wraz z Księżycem, na tle zachodzącego Słońca, na naszej wachcie już się nie powtórzą. Brawo, brawo, brawo!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *